W niedzielę 21 czerwca, spora grupa miłośników aktywnego spędzania czasu zebrała się na węźle Budy w celu przemaszerowania nieczynną jeszcze trasą S6 z węzła Budy do węzła Bobrowniki. Uczestnicy rajdu przywieźli ze sobą rowery, wrotki, hulajnogi i wreszcie własne nogi na których przebyli trasę liczącą powyżej 6 kilometrów. Na końcu marszu, na przystani kajakowej w Damnie czekał na nich posiłek regeneracyjny, kawa, herbata, woda i kiełbaski z ogniska. Można było schłodzić nogi w rześkiej toni rzeki Łupawa i spędzić wspólnie z innymi czas na rozmowach i relaksie. Wielu z uczestników marszu zadeklarowało swój udział w następnych działaniach tego typu. Dziękujemy NDI za umożliwienie nam przejścia tą trasą. NIeczęsto mieszkańcy gminy mają okazję, żeby przyjżeć się trasie "od środka". Do zobaczenia na następnym marszu.